poniedziałek, 1 stycznia 2018

Czy wszyscy trójmiejscy przedsiębiorcy to oszuści? Jeśli nie to dlaczego wprowadzają ludzi w błąd, zbierając bez końca CV przez portale ogłoszeniowe.

Dziś chciałem powrócić do tematu który kiedyś mocno podniósł moje ciśnienie. Mówię tutaj o oszustwie które stale dostrzegam w niekończącej się rekrutacji na portalach ogłoszeniowych. Być może jest to zwyczajna gra rynkowa, ale w mojej ocenie jest to skrajnie nieuczciwe. Bo niektórzy w rozmowie telefonicznej wprost przyznają że ich celem jest zbieranie dokumentów bez celu zatrudnienia a jedynie składanie czy kolekcjonowanie takowych danych i tworzenie swojego rodzaju bazy danych do której nie mają prawa bez zgłoszenia do Generalnego Inspektora Danych Osobowych.

Czytasz te cudowne ogłoszenia wystawiane przez przedsiębiorców w Internecie?
I co komu przekazujesz swoje dane osobowe przesyłając przez formularz kontaktowy portalu ogłoszeniowego.
Jakiś gimnazjalista napisał ogłoszenie, a potem sprzeda twoje dane osobowe firmie pożyczkowej, bo ty nie znasz zasad bezpieczeństwa które są konieczny by nawiązywać poprawne relacje z firmą zainteresowaną zatrudnieniem człowieka


Zobacz co na swojej stronie Internetowej ogłasza GIODO.

Stanowisko GIODO dotyczące ważności zgód na przetwarzanie danych osobowych.

Jeśli wysyłasz aplikacje na miejsce pracy do firmy to musisz się upewnić czy robisz to do firmy czy tylko naciągaczowi, który nie chce ujawnić jak nazywa się firma bo nie ma żadnej firmy.

Nie WOLNO WYSYŁAĆ SWOJEJ APLIKACJI NA NIC INNEGO NIŻ NA ADRES FIRMOWY FIRMY DO KTÓREJ APLIKUJESZ. Jeśli chcesz wysłać cokolwiek na adres buziaczek@majteczkiwkropeczki.pl to czego się spodziewasz, dobrej pracy czy kłopotów.


Zobacz na co zwraca uwagę GIODO jeśli chodzi o przekazywane dane osobowe.

GIODO
- konkretność – zgoda musi określać precyzyjnie cel przetwarzania danych oraz wskazywać zakres danych; niedopuszczalne jest zbieranie zgód blankietowych, ogólnych; należy również wyraźnie oddzielić informacje związane z uzyskaniem zgody od informacji dotyczących innych kwestii;


Oto na co zwraca GIODO, moim zdaniem musisz konkretnie określić podmiot któremu udzielasz zgody na przetwarzanie danych osobowych. Niedopuszczalne jest pozostawienia pustego miejsca bez wpisania firmy do której wysyłasz swoją aplikacje czy CV. Jeśli to robisz to narażasz się na kradzież swoich danych osobowych. Wysyłając na "pałę" do każdego stwarzasz idealną sytuację do problemów w przyszłości.

wadliwa prawnie formuła o zgodzie na przetwarzanie danych osobowych, kandydata do pracy.



Arogancja która się obecnie panoszy w kontaktach z osobami podającymi się za rekruterów w mojej ocenie sięga już patologii w której nie zamierza brać udziału. Dlatego dzielę się doświadczeniami z rozmów z tymi osobami które przekraczają dobry smak a może nawet prawo rodzajowe.

Teraz jednak pokażę ci poprawną formułę dzięki której masz wiedzę do jakiej firmy wysyłasz swoją aplikację.
Poprawna formuła prawna o przetwarzaniu danych osobowych zamieszczona przez spółkę Amrest sp z o. o.

Natomiast nadal uważam że wysyłanie przez portal ogłoszeniowy swojej aplikacji a nie na adres poczty elektronicznej jest podjęciem zbytniego ryzyka, bo pośrednik może również gromadzić kopie załączników. Odnalezienie strony internetowej uczciwej firmy nie powinno przysporzyć problemu, bo wystarczy w wyszukiwarkę wpisać nazwę i już się wyświetla.

Jak chronić się przed oszustami, zbierającymi bez podstawnie dokumenty rekrutacyjne?

1-Po pierwsze zanim coś wyślesz to zadzwoń do człowieka i zapytaj czy ogłoszenie jest aktualne, bo często się zdarza że ogłoszenie nigdy nie było aktualne, ale tego się dowiesz z rozmowy telefonicznej.

2-Zapytaj o imię nazwisko osoby z którą możesz prowadzić rozmowę o zatrudnieniu. To anonimowość często prowadzi do nieprawidłowości.

3-Dopytaj o dodatkowe oczekiwania wobec kandydata, zyskasz nie tylko informacje ale również poznasz poziom komunikacji człowieka z którym będziesz być może współpracować. Jeśli już na samym początku nie ma szacunku w Twoim nowym rozmówcy to na co liczysz w przyszłości ?

4-Zapytaj o poziom zarobków i od czego zależy. Pracodawcy z reguły piszą że w niedalekiej przyszłości możesz liczyć na zmianę umowy ze zlecenia na Umowę o Pracy. Moim zdaniem to zwykły marketing, nie mający nic wspólnego z faktami. Chodzi o to by wprowadzić cię w błąd i byś stracił czas.

5-Sprawdź opinie o firmie z którą chcesz podjąć współpracę. Nie wszystkie opinie są prawdziwe, ale warto wiedzieć w jakim tonie ludzie się wypowiadają, jeśli jest dużo skrajnych opinii to mozliwe jest że ty również będziesz przerabiał te historię.

6-Sprawdź czy nazwisko właściciela w internecie nie znajduje się w giełdzie wierzytelności, czy nie toczą się konflikty które w przyszłości bedą również twoją częscią.

giełda wierzytelności internetowych

7- Wejdź na stronę firmową odnalezioną w internecie i zweryfikuj polecenia zamieszczone na stronie. Często zdarza się że są zwyczajnie fikcyjne albo nie istniejących już firm. To też raczej negatywna opinia.

Posumowanie moich wywodów

Uważam że by podejmować współpracę na rynku warto podejmować rozmowy z polecenia które zmniejszają ewentualne oszustwa na pracownikach. Każde podjęte rozmowy warto notować, by niczego nie pominąć. A opinie czym prędzej wrzucać do internetu na najpopularniejsze strony Internetowe. Warto też pamiętać o tym żeby używać języka który nie pozostawić wątpliwości i nie oskarżać a jedynie wyrażać swoją opinie. 

Zastanawiam się właśnie nad uruchomieniem bloga na którym będę prezentował moje rozmowy rekrutacyjne i to jak ludzie odnoszą się do kandydata. Myślę że może to być spore kompendium wiedzy jakich firm unikać. Tym bardziej że zamieściłbym nagrania z rozmowy i obszerną relację z rozmowy.

Zapraszam cię do podzielenia się opinią na temat tego co napisałem. dziękuję!




piątek, 14 lipca 2017

Jak zacząć promować swoją firmę lub projekt nawet jeśli nie masz jeszcze zarejestrowanej działalności godpodarczej

W obecnych czasach nie trzeba mieć zarejestrowanej działalności żeby móc działać na rynku i zwyczajnie zarabiać rozsądnych pieniędzy. Oczywiście to zależy co kto nazywa dobrymi zarobkami.

Faktem jest że obecnie nikt osób pracujących na umowy cywilnoprawne nie traktuje jak pracowników. Bo pracownik ma prawo do bezpieczeństwa swoich dochodów, a przedsiębiorca ma być czujny i podejmować ryzyko. 

To co osoby prowadzące firmy powinny rozkładać w czasie i rozkładać na różne gałęzie swojej formy, z reguły przenoszą na osoby pracujące, które zgadzają się podpisywać dodatkowe świstki papieru stanowiące niby zwykłą standardową normę społeczną.

Rynek pracy w Polsce to fikcja

Nie wiem czy się śmiać czy płakać jak patrze na dokumenty osób które pracując fizycznie podpisały umowę jak przedsiębiorca i całe wypracowane pieniądze zostały zajęte przez komornika ze względu na toczące się przeciwko nim postępowanie egzekucyjne. Mało tego w takim piśmie, komornik żąda 100% każdego kolejnego zarobku który wypracuje pracownik / przedsiębiorca. No własnie pracownik pracujący na umowę cywilnoprawną  to zwyczajnie nie zarejestrowana firma.

Obciążenia pracownika to zwyczajne złodziejstwo państwa 

Jeśli jesteś w polsce uczciwy i solidnie się rozliczasz ze swoich podatków to na 98% musisz być biednym człowiekiem. Nie ma możliwości byś płacąc wszystkie podatki mógł żyć i funkcjonować bez problemowo w naszym obecnym układzie społecznopolitycznym.  Ale moment jest jeszcze jedna ewentualność. Ty możesz być bardzo elokwentnym niepełnosprawnym z orzeczeniem o niepełnosprawności. Takich ogłoszeń napotykam na internecie bardzo wiele i zastanawiam się o co chodzi. Czy naprawdę właściciele szukają idiotów czy co się dzieje, że szukamy w śród osób poszkodowanych przez życie supermenów.

Poniżej ciekawy przykład ogłoszenia na które było zainteresowanie, ale niewiadomo dlaczego super firma oczekuje CV, mimo że nie ma zapewnienia że oferuje umowę o pracę, bo tylko wtedy możemy mówić o pracy i pracowniku no i o dokumentach aplikacyjnych czy CV.

Fikcja budowana przez firmy nie przychodzi z znikąd, to konieczność bo jeśli oni nie naciągną cie jako pracownika, to zabraknie im jakieś 20-30% by zamknąć wszystkie wydatki, a wtedy znikają z rynku. Więc tak naprawdę chodzi o przetrwanie na rynku wymiany dóbr i usług.


Tak czy inaczej moim podsumowaniem jest to że warto wychodzić z myślenia o etacie i raczej oferować swoje usługi na rynku otwartym niż udawać że umowa o pracę to cel zyciowy dzięki któremu jesteś w stanie się utrzymać i funkcjonować na rynku.

piątek, 23 czerwca 2017

Jakiś czas temu szukałem mojej pasji oraz tego co mogę robić w życiu z radością a nie z musu.

Jestem pewien że ten temat z prowokuje wiele osób do dyskusji. Bo jak niby poukładać sobie wszystko wkoło siebie żeby było miło sympatycznie, a jednocześnie żebym nie musiał biegać codziennie do pracy która i tak nie zapewnia mi wystarczających środków na moje wydatki.

Tym razem chciałbym się podzielić z Tobą tym co zawsze chciałem robić w życiu i co ostatecznie czuję że osiągnąłem bo wcześniej wyznaczyłem taki cel i go mam w ciągłej realizacji.

Odrazu zaznaczę że, rozróżniam bezmyślne dawanie pieniędzy na ulicy co oceniam jako idiotyczne niszczenie innych ludzi. Nie akceptuje też angażowania się bez korzyści wzajemnych jako wolontariusz, gdy organizacja społeczna nie potrafi docenić włożonego czasu i traktuje ochotnika jak, pracownika przymusowego.


Oderwanie się od tego systemu to duże wyzwanie, mi zajęło to 6 lat i jeszcze nie jestem na tyle samodzielny na ile bym chciał. Wszystko musi mieć swoją drogę, nikt odrazu nie zbudował wielkiej agencji reklamowej z RZYMu, która dzisiaj ma swoje placówki w każdej większej wsi. Więc i mi zajęło nazywanie rzeczy po imieniu nieco dłużej niż mogłem się na początku spodziewać.


Jeśli dobrze odczytałeś między wierszami to pierwszym moim marzeniem było zostać ministrantem w kościele rzymsko-katolickim. A jeszcze większym zainteresowaniem wzbudziło chodzenie po kolędzie i zbieranie datków od ludzi. Fajne zajęcie. Nic nie sprzedajesz w nioczym nie pomagasz a ludzie dają ci kasę. 

Poźniej naszło mnie żeby poznawać inne związki religijne w moim miejscu zamieszkania. Kolejno był to bardzo interesujący związek religijny Kościół Zielonoświątkowy w RP. W którym pozostawałem członkiem lokalnej społeczności nawet 4 lata, czego efektem było otrzymanie chrztu w wodach pobliskiego jeziora. 

Ale to wszystko mimo chwilowego i pozornego zadowolenia nie dawało mi szczęścia, bo zawsze byłem na smyczy przekonań że tak wypada, Trzeba być biednym i uczęszczać do religijnej agencji reklamowej która jedyne co robi to oczekuje 10% mojego zarobku. Nic wielkiego bankowcy pośrednicy zadowalją się 5% udziałem w obrotach swoich podopiecznych, a tu 10.

Na szczęście KOMPUTER NIE GRYZIE, i korzystając z niego dotarłem dzięki serwisowi YOUTUBE do wielu myślicieli i filozofów oraz  wszystkich innych którzy wypowiadając się w jakieś sprawie sprawiali wrażenie że, są expertami. Pomyślałem no dobrze, jakie doświadczenie ma ten miły pan, który chodzi w sukience, nigdy oficjalnie wielu rzeczy nie doświadczył a udaje że dysponuje wiedzą z encyklopedii. 
Expert od wszystkiego czego nie poznał nigdy

Żeby było jasne, nie występuje tu przeciwko konkretnej osobie czy religii, zachęcam jedynie do samodzielnego podejmowania decyzji które pozwolą ci funkcjonować jak tego naprawdę oczekujesz. Bez bycia na smyczy przekonań które już dawno przestały być racjonalne.

Piękny przykład społecznego nieposłuszeństwa

Pozostawanie i trwanie w idiotyzmach i bez względna wiara w to co wypowiadają osoby udające expertów jest zwyczajnie groźne dla twojej kieszeni. 

Planowanie własnego życia, sprawia że 

W pewnym momencie zacząłem sobie zadawać  oczywiste pytanie, czego chciałbym od mojego życia zanim zakończę swoje życie? Czy bycie miernym ale wiernym wyznawcą jakiejś sub-kultury jest moim celem? Czy egzystowanie na granicy minimum socjalnego jest czym co sprawia że czuje się komfortowo?

Rozwijając swoje umiejętności i szukając PRACY czy zatrudnienia za 13zł brutto nie można liczyć na jaki kolwiek rozwój osobisty czy zapłacenie wszystkich swoich rachunków. Zamiast pośrednika zawnego pracodawcą trzeba zacząć świadczyć pomoc pomoc ludziom bez  pośredników, agencji reklamowych a odrazu wprost.

Wymyśl sobie swoich bohaterów i bogów a potem sprzedawaj te historię w miljonach egzemplarzy.

Znasz książkę Hary Potter? To ciekawy przykład opowieści która nigdy się nie zdarzyła, a jednak ludzie się tym zachwycili. Podobnie jest z historiami sprzedawanymi przez różne agencje reklamowe. One też sprzedają wydrzenia które się nie wydarzyły. To samo dotyczy różnych starych ksiąg, to mitologia nie życie. 

Nie planowanie swojego życia tylko dlatego że ktoś najarany zielskiem tak napisał jest wielki błędem


Tak się kończy milcząca zgoda na ingerowanie we własne życie, zmieszaniem składników, które razem są wybuchowe.

Od pewnego czasu zrozumiałem to i zacząłem planować tak jak to rozumiałem na tamtą chwilę. Nie informuje każdego o moich planach celach. Oficjalnie jestem bezdomny, bezrobotny, nie zatrudniony, ale ubezpieczony. Co najważniejsze pomagam ludziom tak jak potrafię najlepiej. Oczywiście pracuje za pieniądze. Ale jeśli mogę coś zrobić bez wynagrodzenia i nie powoduje to zbytniego uszczerbku na moich finansach to czemu nie. Jednak zawsze trzymam się od osób które mówią jedno a robią drugie z daleka. No chyba że to atrakcja turystyczna to korzystam bez większego sprzeciwu.

Przykład skuteczności w działaniu, mimo przeciwności w życiu dziennym

Lubię podpierać się żywymi przykładami które mnie inspirują do tego by być lepszym. Do tego by planować długoterminowo i odnosić sukcesy na wielu polach. Jeśli czujesz się również dumny z tego że możesz co roku brać udział w ogólnopolskiej dumie to gratuluje ci samodzielnego wolnego myślenia. To pierwszy krok do zmiany w Twoim życiu.


Moje zmiany zaczęły się od poznawania nowych ludzi, a poznałem ich dzięki podróżą i przebywaniu z nimi kilka godzin w jednym samochodzie. Dzięki portalowi społecznościowemu BLA-BLACAR, mogłem tanio i wygodnie umówić się na auto-stopa. Dzięki czemu moja energia mogła wznieść się na wyższy poziom. Jeśli również szukasz inspiracji w podróżowaniu przez poznawanie nowych ludzi, zapraszam cię do skorzystania z portalu który od wielu lat służy wielu Europejczykom w tym również Polakom w tanim przemieszczniu się między miastami, dorzucając się jedynie do kosztów benzyny. 

POMAGAJ ORAZ KORZYSTAJ PROPOZYCJA 1

serwis bla-blacar to również propozycja dla posiadaczy samochodów którzy chcieli by przewieźć dodatkowych pasażerów. Sprawdź czy przy okazji podróżowania przez całą Polskę możesz obniżyć koszty oraz komuś pomóc.
społecznosci europejskiej
Jeśli chcesz się uwolnić od swojego sprawdź to:
Pogram partneskie który uwolni cię od siedzenia na etacie, PROPOZYCJA 2,



Jeśli czujesz się zainspirowany do zmiany, i chciałbyś dodatkowe pieniądze zarobić to jest to propozycja dla Ciebie. Oczywiście nie wszystko bedzie takie proste i jasne. Ale możesz się uwonić od swojego pastucha-pracodawcy i zarabiać więcej dla siebie. Potrzebujesz więcej informacji przejdź do witryny Elektro-fitnes fiansowy i dowiedz się jak to zroobić dokładnie.

Jeśli potrzebujesz fiansowego szybkiego wspacia to mam dla ciebie kolejną opcję: PROPOYCJA NR 3

 wsparcie pożyczkowe -szybka gotówka
Szybka gotówka dla oczekujących szybkiego finansowania
Jestem aktywnym uczestnikiem tego rynku lubię pomagać na wiele sposobów, i nie ograniczam się do wybranych sposobów bo sięgam poza horyzonty. Jeśli też chcesz chcesz możesz skorzystać z szybkiej gotówki na Twoje konto, Przejdź do strony strony internetowej Elektrofitnes-finansowy  lub zadzwoń do mnie pod numer telefonu 799 832 556